Wróżby z żużla

Pewnie każdy ze sportowych fanatyków chociaż raz typował wyniki meczów. Piłka, skoki, żużel, obojętnie jaka dyscyplina sportu, najczęściej ta, na której wydaje nam się, że znamy się najlepiej. Po wszystkim zazwyczaj okazuje się, że prorocy z nas żadni, a sport wszystko weryfikuje po swojemu. Dzisiaj podejmę się karkołomnych prób typowania żużlowego.

Lubicie to, nie udawajcie. Fajnie sobie wytypować miejsce poszczególnych drużyn, przewidywać wyniki, wcielać się w rolę eksperta, prorokować, jak poradzi sobie nasza ulubiona ekipa (choć tu zwykle nie jesteśmy obiektywni). Lubię i ja, choć podchodzę do tego z ogromnym dystansem, zwłaszcza w dyscyplinie, jaką jest żużel. Spróbuję dzisiaj zabawić się we wróżbitę. Bo z prawdą pewnie wiele typów nie będą miały zbyt wiele wspólnego.

Za nami sparingi przed pierwszymi kolejkami Nice 1. Ligi Żużlowej, a także 2. Ligi Żużlowej, a więc dwóch niższych szczebli rozgrywek w Polsce. To właśnie tam, jako pierwsi, wyjadą na tor w rywalizacji ligowej już w najbliższy weekend. To idealny moment, by skupić się na tych drużynach, z pominięciem póki co całej Ekstraligi, na której start poczekamy kilka dni dłużej. Podejmę się typowania miejsc poszczególnych zespołów na koniec rundy zasadniczej z ewentualną adnotacją, kto ma szanse na awans w fazie play-off. Pod uwagę biorę przede wszystkim „papier” i zbudowane składy, a także kilka ostatnich sparingów, objechanych przez drużyny I i II ligi, choć one – moim zdaniem – nie pokazują tak naprawdę niczego wiążącego.

Najwięcej sparingów, czy jak ktoś woli, treningów punktowanych, objechała ekipa z Rybnika, bo aż pięć. To sporo, biorąc pod uwagę fakt, że np. Polonia Piła mecz kontrolny miała zaledwie jeden, a w Krakowie w ogóle. W sumie odbyło się 27 sparingów z udziałem drużyn spoza Ekstraligi, choć część z nich, jak np. Tarnów, mierzyły się właśnie z ekipami w najwyższej klasy rozgrywkowej. Nie ma sensu więc wchodzić głębiej w szczegóły i analizować wyników testmeczów. Spojrzałem sobie na nie na chłodno i bardzo ogólnie. Typowanie i zabawę zaczniemy od samego dołu, apeluję o duży dystans. Do każdego miejsca postaram się dołączyć krótkie tłumaczenie, bez wchodzenia w dogłębne analizy kadrowe.

2. Liga Żużlowa

Miejsce 7. Speedway Wanda Kraków
Miejsce 6. Euro Finannce Polonia Piła

Najniższy szczebel rozgrywek składać się będzie z siedmiu ekip. Dwóch spadkowiczów z I ligi potraktuję kompleksowo. Po zeszłorocznym sezonie z hukiem spadła krakowska Wanda, a także po meczach barażowych Euro Finannce Polonia Piła. Obie ekipy przełożyły swój inauguracyjny mecz. Czy to już powód do niepokoju? Chyba trochę tak, choć też nie demonizujmy. Prognozy pogody na weekend w Krakowie są dobre, żeby nie powiedzieć – bardzo dobre. Spotkanie nie wydaje się być zagrożone. W Wandzie wciąż nie mają potwierdzonych do startu młodzieżowców, obie ekipy przejechały bardzo mało kółek przed startem ligi. Być może mały falstart jest potrzebny. Niestety, z bólem, lokuję Wandę po raz kolejny na ostatnim miejscu w tabeli, tym razem w najniższej lidze. Skład kompletnie nie przekonuje, do tego wciąż duże problemy finansowe, zaległości z poprzednich lat, brak konkretnych sponsorów – to wszystko nie napawa optymizmem, a jeśli chcecie poczytać w szczegółach o kadrze krakowian na ten sezon, odsyłam do swojego tekstu sprzed kilku miesięcy LINK.

Pilanie na papierze wyglądają trochę lepiej i prędzej posądzam ten zespół o możliwość sprawienia pozytywnych niespodzianek w trakcie trwania sezonu. Czy wystarczy to na coś więcej niż dolną część tabeli? W moim typowaniu Piła ląduje nad Wandą, choć zawodnicy, jak Oskar Bober czy Patryk Dolny powinni dać trochę jakości.

Miejsce 5. ZOOLeszcz Polonia Bydgoszcz

Bydgoszczanie po zdecydowanie chudych latach będą chcieli pojechać o coś więcej niż dolne części tabeli. Długo wahałem się przy tej ekipie, ale ostatecznie dałem ją tuż pod kreską oznaczająca rundę play-off. Polonia powinna być trochę silniejsza niż w roku ubiegłym. Przede wszystkim udało pozyskać się sponsora tytularnego, a w drużynie jest kilku wartościowych żużlowców. Warto wspomnieć o Joshu Grajczonku, Damianie Adamczaku, Kamilu Brzozowskim czy Francuzie, Dimitrim Berge. Jest też Valentin Grobauer, Niemiec, który potrafi wykręcić dobre wyniki. W przestrzeni na razie pozostaje znak zapytania przy Oskarze Ajtnerze-Gollobie. Trudno powiedzieć, czy ten chłopak jest brany pod uwagę, bo ewidentnie ostatnio daleko mu myślami do żużla.

Faza Play-Off

Miejsce 4. Stainer Unia Kolejarz Rawicz

Ostatnie miejsce dające udział w rundzie play-off i półfinał z liderem przyznaję hybrydzie rawicko-leszczyńskiej. Jak wiemy, obydwa kluby dokonały fuzji i po raz kolejny wystartują pod wspólnym szyldem. Rawickiemu ośrodkowi wyszło to na pewno na dobre, a i Leszno stratne nie jest, bo głównie młodzi mogą się objeżdżać. Moim zdaniem to najsłabsza drużyna spośród najmocniejszych w drugiej lidze. Przede wszystkich mają perłę w postaci Szymona Szlauderbacha, leszczyńskiego młodzieżowca, który w każdym meczu jest w stanie podreperować konto punktowe całej ekipy. Jest też doświadczenie Damiana Balińskiego, ale i sporo dobrej „egzotyki” w osobach Jaimona Lidseya lub Facundo Albina. W inauguracyjnym mecz ekipę wspomoże też Brady Kurtz, który normalnie zapewne będzie startował jako podstawowy zawodnik Leszna w Ekstralidze. Właśnie dlatego hybryda może mieć przewagę. Ale wiecie, co jest najgorsze w typach? Im dłużej się zastanawiasz, tym więcej masz wątpliwości. Pierwszy mecz Rawicza przeciwko Polonii Bydgoszcz może dać dużo odpowiedzi, w którym miejscu są obie ekipy i czy na przykład na koniec nie zamienią się miejscami w stosunku do mojego typowania. Póki co, podtrzymuję: Rawicz na 4. miejscu.

Miejsce 3. Wilki Krosno

Tak, uważam, że nowy podkarpacki twór, pod nowym szyldem i z nowym rozdaniem, ma szanse błysnąć i awansować do rundy play-off. Z Krosno płyną pozytywne sygnały i jeśli w żadnym aspekcie nie przeszarżują, stać ich na wiele dobrych rezultatów. Siłą napędową powinni być Porsing, Hansen i Karpov, ale pamiętajmy, że na drugoligowym froncie dobrze może wyglądać Edward Mazur. Sparing w Tarnowie pokazał, że na straconej pozycji wcale nie musi być powracający do żużla Paweł Hlib. Wysyła poważne argumenty, że „czarny sport” wciąż jest mu bliski i być może powalczy o podstawowy skład.

Miejsce 2. Power Duck Iveston PSŻ Poznań

Wielkopolanie przez wielu uważani za faworytów, i całkiem słusznie, ale w moim zestawieniu są na drugim miejscu. Kajzer, Nowak, Borodulin, Bellego, Krcmar, to nazwiska, które w 2. lidze mówią same za siebie i naprawdę nie trzeba wiele dodawać. Ekipa jest silna i każde miejsce poniżej 2-3 będzie raczej porażką. Szanse na awans? W mojej ocenie bardzo duże.

Miejsce 1. Kolejarz Opole

Umiejscowienie opolskiej drużyny na pierwszym miejscu to dla wielu pewnie spora abstrakcja. Osobiście uważam, że Kolejarz może być najsilniejszą drużyną w rundzie zasadniczej, co wcale nie musi przełożyć się na sukces w rundzie play-off. Papier i same nazwiska wskazują, że będzie dobrze. A skoro na nich mamy się tutaj oprzeć, trzeba opolan plasować wysoko. Niedawno do drużyny dołączył Ernest Koza, zawodnik, który na 2-ligowym poziomie radzi sobie bardzo dobrze. Huberta Łęgowika, Bjarne Pedersena czy Michała Szczepaniaka tez nikomu specjalnie przedstawiać nie trzeba. Zwłaszcza dwaj ostatni zwykle nie schodzą poniżej pewnego wysokiego poziomu. Na dokładkę mają tam Denisa Gizatullina i Kevina Woelberta, którzy właściwie mogą stać się daniami głównymi. Tak więc, może okazać się, że w Opolu jest bogactwo dobrych żużlowców. To spory atut.

2. Liga Żużlowa

1. Kolejarz Opole
2. Power Duck Iveston PSŻ Poznań
3. Wilki Krosno
4. Stainer Unia Kolejarz Rawicz
5. ZOOLeszcz Polonia Bydgoszcz
6. Euro Finannce Polonia Piła
7. Speedway Wanda Kraków

—————————————————-
NICE 1. Liga Żużlowa

Miejsce 7. Car Gwarant Start Gniezno

Szczerze? Głupi trochę jestem i typowanie I ligi przed tym sezonem jest kompletnie bez sensu. Obiecałem jednak, spróbuję. Uważam, że rozgrywki zapowiadają się na jedne z najbardziej wyrównanych od lat. Dlatego też skrzywdzę raczej tym typem Start Gniezno, ale kogoś na spodzie muszę ulokować. Ekipa z pierwszej stolicy Polski rysuje mi się najsłabiej. Dużo będzie tam zależało od formy takich zawodników, jak Jurica Pavlic, Oliver Berntzon czy Adrian Gała. Potencjał to oni mają spory. Czy odpalą i udowodnią mi, jak bardzo się właśnie mylę?

Miejsce 6. Lokomotiv Daugavpils

Zjazd formy Łotyszy w minionym roku w stosunku do lat poprzednich chyba nie był przypadkiem. Drużyna prowadzona przez Nikołaja Kokina wciąż ma w swoich szeregach wielu ciekawych zawodników, ale uważam, że Lokomotiv nie zdoła awansować do rundy play-off i do końca może zmagać się w boju o utrzymanie. Timo Lahti, Puodżuks, Lebiediews oraz spółka tworzą niezwykle waleczną drużynę. Kto wie, czy ostatecznie nie utrą nosa faworytom?

Miejsce 5. Zdunek Wybrzeże Gdańsk

Kacper Gomólski, Krystian Pieszczek, Adrian Cyfer, Mikkel Bech – to główni liderzy gdańskiej drużyny. Pytanie zasadnicze, czy będą w stanie pociągnąć ją do rundy play-off? Absolutnie nie skreślam gdańszczan w tej rywalizacji, ale kogoś na tym 5. miejscu trzeba ustawić. W moich żużlowych wróżbach wypadło, że to właśnie Pomorzanie się tam znajdą. Wiem, że nad Bałtykiem się z tym nie zgodzą. I słusznie, walczcie o wyższe cele.

Faza Play-Off

Miejsce 4. Unia Tarnów

„Jaskółki” pierwszy raz po spadku z Ekstraligi raczej nie myślą o tym, by zbyt szybko do niej wracać. To cios dla tamtejszych kibiców, ale i skład raczej nie skłania do myśli, że drużyna z Małopolski włączy się do bezpośredniej walki o awans. Wciąż jednak myślę, że zespół jest skrojony na miarę i ma szansę powalczyć o pierwszą „czwórkę”. Liderem będzie Peter Ljung. Cała reszta musi ciągnąć zespół, ale do pomocy jest świetny młodzieżowiec, Mateusz Cierniak. Suma daje wynik dodatni. Czwarte miejsce dla Unii jest jednak dość neutralne. Tarnowianie mogą być wyżej, ale nikogo nie powinno dziwić, jeśli na przykład będą się bić utrzymanie. Duży znak zapytania przy formie poszczególnych żużlowców. Potencjał na pewno jest.

Miejsce 3. Orzeł Łódź

Dokąd doleci w tym roku? Według moich przewidywań do rundy play-off na pewno, a każdy wynik poniżej kreski będzie rozczarowaniem. Rafał Okoniewski, Daniel Jeleniewski i Tobiasz Musielak to tercet polskich seniorów, którzy muszą robić wrażenie. Jeśli z wrażeniem przyjdą też wyniki, a do tego odpalą petardy w postaci Andersena czy Bogdanowa, Łódź może stać się okrętem na I-ligowym froncie. Dokładając do tego utalentowanych juniorów ze szkółki Kołodzieja, mogą być groźni i nie ukrywam, że ostatnie miejsce na podium rundy zasadniczej jest dość asekuracyjne.

Miejsce 2. Arged Malesa TŻ Ostrovia Ostrów

Mam dość duże wrażenie, że tu mnie trochę poniosło. Lubię jednak ciekawe rozwiązania i niespodzianki. Czy drugie miejsce ostrowian należałoby traktować w takich kategoriach? To drużyna z potencjałem na rundę play-off, ale chyba bez większych szans na awans. Mimo wszystko uważam, że w rundzie zasadniczej będą sobie radzić całkiem dobrze. W formacji młodzieżowej mają Kamila Nowackiego, a wśród seniorów świetnych żużlowców jak Walasek, Gapiński oraz Nicolai Klindt. Formacja obcokrajowców? Aleksander Łoktajew, Renat Gafurow i Sam Masters. No, więc teraz zastanówmy się raz jeszcze, czy typ jest na wyrost…?

Miejsce 1. ROW Rybnik

Być może uległem głównemu przesłaniu z różnych mediów, bo Rybnik chyba przez wszystkich stawiany jest w roli faworyta do zwycięstwa ligi i awansu po rundzie play-off. Byłbym złośliwy, gdybym powiedział, że nie mają na to szans i choć lubię robić różne rzeczy na przekór, podtrzymam na razie tezę, że to rzeczywiście najmocniejsza kadra na I-ligowym froncie. Przy okazji jednak dodaję dużą porcję sceptycyzmu. Pamiętajmy, że ostatecznie ekipa będzie bez Grigorija Łaguty. Myślę, że doświadczenie może dać rybniczanom dużą przewagę, ale jeśli zespół ze Śląska faktycznie wygra rozgrywki, raczej nie po łatwej przeprawie. Rywale nie śpią i są groźni.

Nice 1. Liga Żużlowa

1. ROW RYBNIK
2. Arged Malesa TŻ Ostrovia Ostrów
3. Orzeł Łódź
4. Unia Tarnów
5. Zdunek Wybrzeże Gdańsk
6. Lokomotiv Daugavpils
7. Car Gwarant Start Gniezno

Reasumując:
Dużo śmiechu i dużo dystansu będzie prawdopodobnie potrzebne, kiedy po sezonie wrócę do tych typów. A wrócę na pewno i trochę się podsumujemy. Wy też typujcie, ale pamiętajcie, zawsze z umiarem. Mój były wykładowca powtarzał często przed egzaminem: „Ja Wam dobrze życzę, ale źle wróżę”. To hasło powinno być idealnym podsumowaniem do powyższych typowań, które mimo wszystko starałem się ująć jak najbardziej obiektywnie. To co… bukmacher?
Ruszamy z sezonem. Sprzęgła dociśnięte? 3,2,1.. Poszli!

Amadeusz Bielatowicz

Leave Comment

Twój adres email nie zostanie opublikowany.

Facebook

Get the Facebook Likebox Slider Pro for WordPress