Udany występ polskich tenisistek w Zielonej Górze

Polskie tenisistki utrzymały się w Grupie Światowej I Strefy Euro-Afrykańskiej. Turniej w Zielonej Górze mogą uznać za udany. Zajęły w nim trzecie miejsce.

Od środy do soboty, w Zielonej Górze rozgrywany był turniej Grupy Światowej I Strefy Euro-Afrykańskiej Pucharu Federacji. Dla Polek planem minimum było utrzymanie się na tym poziomie. Nasze tenisistki zrealizowały ten cel.

W turnieju brało udział siedem drużyn. Poza Polską były to Rosja, Ukraina, Dania, Szwecja, Estonia i Bułgaria. Najlepsze okazały się Rosjanki, które w finale pokonały Szwedki i w kwietniu wystąpią w barażu o awans do Grupy Światowej II. Z kolei ostatnie miejsce zajęły Dunki, które bez Caroliny Wozniackiej nie były wstanie zdobyć choćby punkty. Polki spisały się dobrze, zajmując trzecie miejsce.

Zaczęło się jednak źle, bo przegraną z Rosjankami. Tej porażki można się było jednak spodziewać, bo rywalki były faworytkami do zwycięstwa w turnieju. W tej rywalizacji dobrze spisał się tylko nasz debel. Nieźle zaprezentowała się tez Magda Linette, a Iga Świątek bardzo łatwo przegrała. Widać, że 17-latka z Warszawy ma duży talent. Pokazała go w meczu z Danią, gdzie poradziła sobie z inną utalentowaną juniorką, Clarą Tauson. Sprawiła sporo problemów też faworyzowanej Ukraince, Dajanie Jastremskiej. Co prawda przegrała w dwóch setach, ale pierwszy zakończył się w tie-breaku, który mógł potoczyć się zupełnie inaczej. Jeśli Świątek ustabilizuje głowę, poprawi mentalność, to będzie zagrożeniem dla najlepszych tenisistek na świecie.

Swoje zadanie wykonała też Magda Linette. Po zakończeniu kariery przez Agnieszkę Radwańską, 27-latka jest naszą pierwszą rakietą. W meczu z Rosjanką, Anastasiją Pavluchenkovą nie miała za wiele do powiedzenia, ale Dunkę Karen Barritzę zgodnie z oczekiwaniami pokonała. W meczu o trzecie miejsce, z Ukrainą, nie zagrała, bo narzekała na uraz. Przed turniejem w Zielonej Górze, doszła do półfinału w Hua Hin i była trochę przemęczona. W sobotę udanie zastąpiła ją jednak Magdalena Fręch. Zapowiadała się ona na duży talent, ale jej kariera ostatnio wyhamowała przez kontuzje. Teraz się odbudowuje i w tym roku chce wskoczyć do pierwszej setki rankingu WTA.

Trzeba też wspomnieć o deblu. To zawsze była nasza siła, zarówno wśród mężczyzn, jak i kobiet. Teraz też tak było. Debel dowodzony przez Alicję Rosolską wygrał wszystkie trzy mecze. Dobrze wystąpiła w nim też Iga Świątek, która dobrze dogadywała się z naszą doświadczoną deblistką.

Polki utrzymały się w Grupie I Strefy Euro-Afrykańskiej Pucharu Federacji. Mamy młodą drużynę, która ma spory potencjał. Kapitan reprezentacji, Dawid Celt podkreśla, że rodzi się coś ciekawego, ale na większe sukcesy musimy jeszcze poczekać.

Wyniki turnieju Grupy I Strefy Euro-Afrykańskiej Pucharu Federacji w Zielonej Górze:

Polska – Rosja 1:2: Świątek – Vikhlyantseva 0:6, 2:6; Linette – Pavlyuchenkova 4:6, 3:6; Rosolska/Świątek – Gasparyan/Kasatkina 6:0, 3:6, 6:3.

Rosja – Dania 3:0: Vikhlyantseva – Tauson 7:6 (3), 6:1; Kasatkina – Barritza 6:0, 6:4; Gasparyan/Potapova – Barritza/Jespersen 6:2, 6:2.

Polska – Dania 3:0: Świątek – Tauson 6:3, 7:6 (7); Linette – Barritza 6:2, 6:2; Chwalińska/Rosolska – Jespersen/Viller Moller 6:0, 6:3.

Ukraina – Szwecja 1:2: Yastremska – Larsson 6:4, 6:2; Tsurenko – Peterson 0:6, 2:6; N. Kichenok/Kostyuk – Larsson/Peterson 6:2, 3:6, 5:7.

Ukraina – Bułgaria 2:1: Kostyuk – Shinikova 7:5, 6:4; Kozlova – Tomova 3:6, 2:6; N. Kichenok/Kostyuk – Shinikova/Tomova 6:0, 7:6 (0).

Szwecja – Estonia 2:1: Larsson – Malygina 6:2, 6:3; Peterson – Kontaveit 4:6, 4:6; Larsson/Peterson – Kontaveit/Orav 2:6, 6:0, 6:1.

Estonia – Bułgaria 1:2: Gorlats – Shinikova 6:7 (6), 3:6; Kontaveit – Tomova 6:1, 6:7 (4), 6:1; Kontaveit/Nuudi – Shinikova/Tomova 2:6, 2:6. 

Szwecja – Bułgaria 3:0: Bjorklund – Shinikova 6:3, 6:2; Larsson – Tomova 6:4, 6:4; Bjorklund/Lister – Arshinkova/Topalova 6:2, 6:3.

Ukraina – Estonia 3:0: Kostyuk – Orav 6:3, 6:0; Kozlova – Malygina 6:0, 6:0; N. Kichenok/Kozlova – Gorlats/Malygina 6:1, 6:0.

Polska – Ukraina 2:1: Fręch – Kozlova 3:6, 7:5, 6:2; Świątek – Yastremska 6:7 (2), 4:6; Rosolska/Świątek – Kostyuk/Kozlova 6:1, 1:6, 7:6 (5).

Estonia – Dania 2:0: Gorlats – Viller Moller 6:3, 3:6, 6:0; Kontaveit – Barritza 6:1, 6:4 – Dunki spadły do Grupy II.

Rosja – Szwecja 2:0: Vikhlyantseva – Larsson 7:6 (1), 6:2; Pavlyuchenkova – Peterson 6:3, 6:2 – awans Rosjanek do barażowej rywalizację o Grupę Światową II.

Michał Przybycień

Leave Comment

Twój adres email nie zostanie opublikowany.

Facebook

Get the Facebook Likebox Slider Pro for WordPress