Polska siatkówko, wykorzystajmy to!

Dyskusje, dywagacje nad słusznością wyboru Bartosza Kurka na najlepszego sportowca Polski 2018 roku są zbędne i niepotrzebne. Fakty są takie, że najlepszy sportowiec naszego kraju gra w siatkówkę i efekt marketingowy tego zwycięstwa jest równie wielki jak niedawno zdobyte złoto na Mistrzostwach Świata. Takich narzędzi do promocji Polska siatkówka nie miała nigdy i warto to wykorzystać. A nawet trzeba!

Plebiscyty mają to do siebie, że decydujące znaczenie ma popularność dyscypliny, samego zawodnika czy też sympatia kibiców. Gdyby najlepszego sportowca naszego kraju minionego już roku miała wybierać kapituła to pewnie tytuł powędrowałby w ręce Kamila Stocha. Ktoś kto wygrywa wszystko co było tylko do wygrania w sezonie, w tym złoto olimpijskie a więc najcenniejszy medal dla sportowca robiąc to w spektakularnym stylu niewątpliwe zasługuje na wygraną. Nie umniejsza to jednak Bartoszowi Kurkowi, który również zasługiwał na wiktorię.

Powodu do świętowania ma nie tylko Bartosz Kurek, ale cała Polska siatkówka. W końcu na najniższym stopniu podium plebiscytu znalazł się kapitan złotej drużyny – Michał Kubiak. Dwóch siatkarzy w trójce najlepszych sportowców kraju. Wow! To pokazuje jaką popularnością cieszy się ta dyscyplina. Do tego tytuł najlepszej drużyny roku oraz tytuł trenera dla Vitala Heynena. Można śmiało powiedzieć, że tegoroczną galę zdominowała piłka siatkowa.

Piszę ten tekst dlatego, że po obronie Mistrzostwa Świata wiele mówiło się, że ten sukces zostanie należycie wykorzystany i „skonsumowany”. Minęło trzy miesiące od tego czasu i śmiem twierdzić, że nie zrobiono nic w tej kwestii. Z całą pewnością siatkówka w naszym kraju nie „dotknęła” sufitu i jeszcze wiele można zrobić dla jej rozwoju, popularności, masowości. Trzeba tego chcieć, mieć pomysł, zrobić pierwszy krok a potem już samo pójdzie…

Wojciech Głowacki

Leave Comment

Twój adres email nie zostanie opublikowany.

Facebook

Get the Facebook Likebox Slider Pro for WordPress