Ondrasek i Imaz na ławce. Tylko remis Wisły z Zagłębiem Sosnowiec

Na zakończenie 13. kolejki Lotto Ekstraklasy, Wisła Kraków zremisowała na własnym stadionie z Zagłębiem Sosnowiec 2:2. Na ławce znaleźli się Jesus Imaz i Zdenek Ondrasek i choć w drugiej połowie pojawili się na boisku, to „Białej Gwieździe” nie udało się wygrać.

Wisła była zdecydowanym faworytem tego spotkania. Zagłębie jest bowiem czerwoną latarnią Lotto Ekstraklasy, ale pod wodzą nowego szkoleniowca walczą o to, aby się odbudować. W poprzedniej kolejce pokonali Miedź Legnicę 3:1. Teraz swojej szansy upatrywali w tym, że trener Maciej Stolarczyk dał odpocząć dwóm najlepszym piłkarzom, Jesusowi Imazowi i Zdenkowi Ondraskowi. Zastąpili ich Kamil Wojtkowski i Paweł Brożek, który został uhonorowany pamiątkową koszulką za rozegranie 400. meczów z białą gwiazdą na piersi.

Na boisku nie było widać różnicy, jaka dzieli oba zespoły, w tabeli. Co prawda Wisła dobrze zaczęła, ale goście wyprowadzili kilka groźnych kontr. Po jednej z takich akcji, z daleka uderzał Szymon Pawłowski, ale odrobinę się pomylił. Później obie drużyny miały duże problemy z tym, aby dojść do sytuacji strzeleckiej. Udało się to dopiero Mateuszowi Wrzesińskiemu w 33. minucie, ale dobrze spisał się Mateusz Lis. Wisła poczuła się podrażniona. Ruszyła do ataku i zatrudniła Dawida Kudłę. Bramkarz Zagłębia najpierw odbił strzał Kamila Wojtkowskiego, a później na raty złapał uderzenie Vullneta Bashy, sprzed pola karnego.

Wisła w pierwszej połowie bramki nie zdobyła, ale Kudła bronił niepewnie. W 40. minucie, gdy interweniował po mocnym uderzeniu Rafała Pietrzaka, piłka wyślizgnęła mu się z rąk i odbiła od słupka. Nie było jednak nikogo na dobitkę. Chwilę później, po dośrodkowaniu z Wojtkowskiego z rzutu rożnego, niecelnie głową uderzał Marcin Wasilewski. Zagłebie odpowiedziało akcją Pawłowskiego. Podciągnął on piłkę do linii końcowej i zagrał w pole karne, do Żarko Udovicicia, ale ten uderzył niecelnie. Wisła miała jeszcze okazję przed przerwą. Faulowany w polu karnym był Paweł Brożek, ale sędzia uznał, że napastnik Wisły symulował i ukarał go żółtą kartką. Po obejrzeniu zapisu wideo z tej sytuacji, arbiter słusznie zmienił swoją decyzję i wskazał na 11. metr. Do piłki podszedł Dawid Kort i bardzo pewnie wykonał jedenastkę. Na przerwę Wisła schodziła więc z prowadzeniem.

Na drugą połowę piłkarze Wisły kontrolowała wyszli bardzo skoncentrowani. Za bardzo się jednak cofnęli i oddali pole rywalom. Zagłębie to wykorzystało. Już 5 minut po wznowieniu gry, z rzutu wolnego huknął Adam Banasiak, ale zrobił to niecelnie. Kilka minut później, bardziej precyzyjny był Alexandre Cristovao, choć pomógł mu Maciej Sadlok. Po uderzeniu Angolańczyka, piłka odbiła się od obrońcy Wisły i wpadła do bramki. Po zdobyciu bramki, Zagłebie atakowało jeszcze odważniej. Znowu strzelał Banasiak, tym razem z gry. Uderzył lepiej niż wcześniej, ale i tak trafił trafił tylko w słupek. Wisła odpowiedziała strzałem Brożka. Napastnik „Białej Gwiazdy” sklepał piłkę z Wojtkowskim i wyszedł na czystą pozycję, ale trafił w Kudłę. Chwilę później zszedł z boiska, a zastąpił go Zdenek Ondrasek.

Po godzinie gry, mecz zrobił się bardzo ciekawy. Wzrosło tempo gry, ale głównie za sprawą drużyny gości. Dobrze w bramce spisywał się Lis, który łapał uderzenia Udovicicia i Banasiaka. Później dobrze spisał się w zamieszaniu pod bramką.

Zagłębie cały czas atakowało, ale to Wisła zdobyła bramkę. Na 10 minut przed końcem regulaminowego czasu gry, Jesus Imaz znalazł się w polu karnym rywali. Był już pod linią końcową, ale nie zdecydował się na podanie, tylko na strzał. W nieprawdopodobny sposób zmieścił piłkę w bramce Zagłębia i dał Wiśle prowadzenie. Po tym trafieniu wydawało się, że Wisła utrzyma prowadzenie do ostatniego gwizdka. Jednak po raz kolejny dał o sobie znać Cristovao. Czarną robotę przy tej akcji wykonał Michael Heinloth, a napastnik sosnowiczan dołożył tylko głowę. W doliczonym czasie uderzał jeszcze Martin Kostal, ale piłkę pewnie złapał Kudła. Wynik się już nie zmienił i obie drużyny podzieliły się punktami.

Wisła Kraków – Zagłębie Sosnowiec 2:2 (1:0)

Bramki: 45+3’ Kort (rz.k.), 81’ Imaz – 55’, 85’ Cristovao

Sędzia: Tomasz Kwiatkowski (Warszawa)

Widzów: 11 243

Wisła: Lis – Bartkowski, Wasilewski, Sadlok, Pietrzak – Basha, Kort (84’ Arsenić) – Boguski, Kostal, Wojtkowski (69’ Imaz) – Brożek (63’ Ondrasek)

Zagłębie: Kudła – Heinloth, Jędrych, Polczak, Mraz – Babiarz, Banasiak (90+2’ Vokić) – Wrzesiński, Udovicić (84’ Junior Torunarigha), Pawłowski – Cristovao (90+3’ Mello Corbelini)

Michał Przybycień

Leave Comment

Twój adres email nie zostanie opublikowany.

Facebook

Get the Facebook Likebox Slider Pro for WordPress