Medal na zakończenie mistrzostw

Ostatni dzień krakowskich mistrzostw Europy juniorów i młodzieżowców w kajakarstwie slalomowym już za nami. Niedziela okazała się dla biało-czerwonych ponownie owocna. Tym razem kibice cieszyli się ze srebrnego medalu Krzysztofa Majerczaka.

W niedzielę jako pierwsze na krakowskim torze Kolna zaprezentowały się panie. Uczestniczki półfinału C1 U23 dostarczyły fanom, ale przede wszystkim sobie, wielu emocji. Potwierdzeniem niech będzie fakt, że Klaudia Zwolińska zameldowała się finale wyprzedzając o 0,07 sekundy kolejną reprezentantkę Austrii, która nie zdołała wywalczyć awansu. Bez większych problemów promocję wypracowała Aleksandra Stach.

Niestety tropem starszych koleżanek nie zdołały pójść juniorki. Bardzo blisko zrealizowania zadania i zameldowania się w czołowej dziesiątce półfinału była Katarzyna Liber. Niestety pomimo bezbłędnego przejazdu Polka zakończyła zmagania na pechowym jedenastym miejscu i nie wystąpiła w dalszej części rywalizacji.

W gronie Kajakarzy świetnie zaprezentował się Krzysztof Majerczak – zwycięzca swojego półfinału w U23. Z awansu w tej grupie cieszył się również Wiktor Sandera. Wśród juniorów dobrze zaprezentował się Tadeusz Kuchno – jedyny Polak z prawem startu w finale.

O 13:30 rozpoczęła się niedzielna walka o medale. Już pierwsze przejazdy były z naszego punktu widzenia szalenie interesujące. Na krakowskim torze Kolna zaprezentowały się Klaudia Zwolińska i Aleksandra Stach. Ta ostatnia dzięki bezbłędnemu przejazdowi była bardzo blisko wywalczenia miejsca na podium. Do medalu zabrakło sekundy.

Można powiedzieć, co się odwlecze, to nie uciecze. Tak też było w tym przypadku. Już kolejna grupa startowa zapewniła Polakom krążek. Tym razem na wysokości zadania stanął Krzysztof Majerczak. Brązowy medalista drużynowy tym razem indywidualnie w gronie K1 U23 wypracował drugi rezultat. Radość z medalu była ogromna, ale i zasłużona.

Ostatnim akcentem krakowskich mistrzostw Europy była rywalizacja juniorów w K1. Oczy biało-czerwonych kibiców zwrócone były w kierunku Tadeusza Kuchno. Polak po swojej próbie nie krył zadowolenia, ale bezbłędny przejazd finalnie wystarczył do zajęcia czwartego miejsca. Do podium zabrakło zaledwie … o,o1 sekundy.

W niedzielnych przejazdach finałowych na najwyższym stopniu podium meldowali się reprezentanci Czech, Rosji, Austrii oraz Niemiec. Polacy wypracowali podczas całych mistrzostw Europy sześć medali – jeden złoty, trzy srebrne i dwa brązowe. Galeria z niedzielnej części rywalizacji dostępna jest pod tym linkiem.

Szymon Wantulok

Read Previous

Finał na Kolnej

Read Next

Medale na Kolnej, Kolna na medal

Facebook