Kadra-Szczęsny-Wybory

O sprawach, które nas dotknęły (w poprzednią niedzielę), dotykają (dziś o 18) i dotykać będą (w najbliższą niedzielę). Zapraszam na czwarty już MAXXX ATACK.

Kwestia występów naszej drużyny narodowej została już skomentowana na wszystkie sposoby dlatego nie poruszam dziś tego tematu. Rzucę tylko, że jedyne ustawienie jakim powinniśmy grać to klasyczne 3-5-8 (KMWTW) 4-4-2.

***

Dziś pierwszy odcinek programu „Prosto w Szczenę”. Jest to wspólny projekt Łukasza Wiśniowskiego i Wojciecha Szczęsnego. Jakby naturalne jest to, że pan „Wiśnia” robi taki program. Jest dziennikarzem i nie ma dziwu, że tworzy coś nowego. Wyrobił sobie markę dzięki świetnie wykonywanej pracy dla PZPN. Miał tam swój czas, a wieczorne filmiki z bazy w La Baule oglądały setki tysięcy widzów. Ja też. Był częścią tej reprezentacji. Dziwi mnie natomiast fakt, że współautorem programu jest Szczęsny. Na co dzień bramkarz Juventusu bezsprzecznie największego Włoskiego klubu i jednego z największych na świecie. Następca Buffona będzie zadawał pytania swoim kolegom z kadry? Dziwne. Nie wiem czy jest piłkarz, który w weekend gra, a w wolnej chwili zajmuje się dziennikarstwem. Obejrzę, ale osobiście wolałbym Szczęsnego, który jest zafixowany na punkcie niewpuszczania bramek. Ostatnio pokazał światową formę, ale w trudnym momencie to nie czas na zabawę w dziennikarza. Poza tym jednego eksperta Szczęsnego już mamy. Niestety dał popis w „Okiem cenzora” podczas mundialu w Rosji, daje popis w TVP. Panie Wojtku na dziennikarstwo/ ekspertowanie jeszcze przyjdzie czas.

***

W niedziele wybory. Obserwujemy wojnę na plakatowanie, filmowanie itd., ale lepsze to niż wzajemne obrzucanie się gnojem, choć i tego nie brakuje. Ostatnio scrollując twittera zatrzymałem się na pytaniu, które zadał jeden z krakowskich, futbolowych influenserów. Poruszył On temat zdewastowanych orlików. Temat jest o tyle bulwersujący, że już 6 lat temu widać było ubytki. Niestety teraz na płytach boisk są regularne dziury. Wiele z nich świeci pustkami, co powoduje później brak następców. Warto coś z tym zrobić, bo nie jest to tylko krakowski problem. Fajnie by było gdyby  w jakimś realnym programie można było przeczytać o pomyśle rozwoju infrastruktury sportowej. Bo np. w Krakowie takiej brakuje. Piłkarze Wisły, żeby potrenować jak zawodowcy muszą jechać do Myślenic, a Cracovia w ogóle nie ma bazy. Chyba, że mówimy o tym co jest na „Kablu”, ale to nie jest prawdziwa baza. Może wtedy nie było by pretensji o  to, że w kadrze nie ma lewego obrońcy, w którego zastępstwie gra np. lewy pomocnik, czy tam ktoś jeszcze inny. Wybierzmy mądrze. 

Do usłyszenia za tydzień!

Maksymilian Kosowski

Leave Comment

Twój adres email nie zostanie opublikowany.

Facebook

Get the Facebook Likebox Slider Pro for WordPress