Jednak „siódemka” w I lidze

W końcu… wypadałoby napisać! Kilka dni temu nareszcie opublikowano terminarz Nice I Ligi, a także II ligi żużlowej. Zamieszanie wokół Stali Rzeszów sprawiło, że musieliśmy na kalendarz czekać aż do połowy stycznia.

Podjęto też ostateczną decyzję, co do rozmiaru Nice Polskiej Ligi. Na zapleczu będzie ścigać się siedem drużyn. Wizerunkowo to słabe rozwiązanie. Telewizja i sponsor też pewnie kręcą nosem, ale innego wyjścia nie było. Polski Związek Motorowy i Główna Komisja Sportu Żużlowego nie znalazły chętnego spośród 2-ligowców, pomimo rozpisanego wcześniej konkursu. Nikt nie chciał ryzykować dobrowolnie i zresztą bardzo mądrze. Po co pchać się do ligi, na którą nie ma się odpowiedniego budżetu i kadry?

Jedyna kandydatura przypłynęła… z Rzeszowa. Tak, dobrze czytacie. Z tego samego Rzeszowa, który nie otrzymał dwukrotnie licencji. Prezes Nawrocki postanowił zawalczyć kolejny raz i ponownie wystawić się na pośmiewisko całej żużlowej Polski. Wyrzucono go drzwiami, postanowił wejść oknem. PZM nie dał się nabrać i wszystkie szczelnie pozamykał. Rzeszów znika z żużlowej mapy Polski i niewątpliwie jest to smutna wiadomość, ale w tym wypadku chyba jedyna słuszna. Kara musi być. Szkoda tylko, że przez nieodpowiedzialnego prezesa cierpi ośrodek z dużym potencjałem, a także wszyscy fani czarnego sportu znad Wisłoka.

I kolejka na dwóch niższych szczeblach rozpocznie się w ostatni weekend marca. Na zapleczu Ekstraligi najciekawiej zapowiada się pojedynek Orła Łódź z Ostrovią Ostrów Wlkp., choć walecznie powinno być także u spadkowicza z Ekstraligi, a więc w Tarnowie, gdzie Unia powalczy z zawsze groźnym Lokomotivem Daugavpils. W trzecim meczu Start Gniezno ugości Wybrzeże Gdańsk, a pauzować będzie ROW Rybnik, przez wielu uważany za faworyta rozgrywek i głównego kandydata do awansu. Czy słusznie? Na Śląsku na pewno zbudowano mocną kadrę, ale uważam, że Nice I Liga będzie wyjątkowo wyrównana i niczego nie możemy przesądzać zbyt wcześnie.

Najniższa liga to również siedem drużyn, a więc konieczność, by w danej kolejce ktoś pauzował. Hitem wydaje się być mecz Kolejarza Opole z PSŻ Poznań. Obie ekipy mają duże aspiracje, choć akurat ta ekipa, która prawdopodobnie ma największe, w I rundzie będzie pauzować. Mowa o Wilkach Krosno, nowym podmiocie żużla w tym mieście, gdzie ludzie pełni energii i pasji spróbują wywindować krośnieński żużel do wyższej ligi. Mają potencjał. Wilki powinny być groźne, także uważajcie. Nie zapuszczajcie się głęboko w las.

Co mnie irytuje? Po raz kolejny 3-tygodniowa przerwa w lipcu, choć to akurat z różnych powodów można zrozumieć. Widoczna jednak jest kumulacja kolejek od kwietnia do początku lipca, gdzie właściwie zostanie rozegrana cała runda zasadnicza. A to zaledwie 3 miesiące. Drużyny, które nie awansują do rundy play-off od 3 sierpnia będą miały wakacje. Wiadomo, że rundę finałową kiedyś trzeba odjechać, ale może w końcu warto zastanowić się nad innym rozwiązaniem wyłaniania mistrzów? A może podzielić ligę po rundzie zasadniczej i utworzyć grupę finałową i spadkową, by każda z drużyn mogła objechać jeszcze minimum 3 mecze? Podobne rozwiązania były w przeszłości i czy naprawdę trzeba wszystko „polepszać”?

Jak to jest, że dla wielu kibiców w różnych ośrodkach, którzy na sezon żużla muszą czekać długie zimowe miesiące, sezon kończy się tak naprawdę po upływie czterech miesięcy wiosenno-letnich. Mało tego, biorąc pod uwagę, że ligi są mniejsze, to na przykład kibice drużyny, która zajmie piąte miejsce, na własnym stadionie będą mieć tylko sześć meczów. To nie do pomyślenia w żadnej innej dyscyplinie. Mamy ligę, dajmy ludziom więcej igrzysk i emocji!

Najważniejsze jest to, że liga coraz bliżej. Kibice żużla już nie mogą się doczekać i zacierają ręce. Teraz to już tylko rezerwować poszczególnie weekendy i dopingować swoje drużyny. Powoli wyjeżdżamy z parków maszyn. Włączajcie kraniki z paliwem, naciskajcie sprzęgło. Dwa miesiące i startujemy.

Leave Comment

Twój adres email nie zostanie opublikowany.

Facebook

Get the Facebook Likebox Slider Pro for WordPress