Garbarnia chce się odbudować

Garbarnia Kraków nie najlepiej rozpoczęła sezon w roli beniaminka Fortuna 1 Ligi. W drugiej kolejce drużyna z Ludwinowa chce się zaprezentować lepiej, choć nie będzie to łatwe zadanie.

Garbarnia pierwszy mecz za sobą już ma, a Warta rozgrywki dopiero zaczyna. Poznaniacy, na inaugurację mieli jechać do Olsztyna, ale mecz ze Stomilem został przełożony na 13 września z powodu wymiany murawy. Forma Warty jest więc wielką niewiadomą. Garbarnia z kolei zagrała słabo przeciwko Stali Mielec, ale Marcin Cabaj podkreśla, że on i jego koledzy nie boją się żadnego przeciwnika. – Mam nadzieję, że szybko zaskoczymy. Warta Poznań to drużyna, która grała z nami w drugiej lidze. To jest wyjazd. Wiadomo, że na wyjeździe gra się trochę ciężej, inaczej. Chociaż my będziemy cały czas grać na wyjeździe. Myślę, że nikt nie boi się tej pierwszej ligi, szybko złapiemy ten rytm i będziemy grali jak równy z równym, z każdą drużyną – powiedział bramkarz Garbarni.

Jeszcze przed wojną spotkania Garbarni z Wartą decydowały o mistrzostwie Polski. Dzisiaj nadal oba kluby rywalizują ze sobą, choć na niższych poziomach rozgrywkowych. Najbardziej pamiętny mecz ostatnich lat pomiędzy tymi dwoma drużynami miał miejsce niewiele ponad 2 lata temu, kiedy oba zespoły rywalizowały w barażu o awans do II ligi. Zwycięsko z tego dwumeczu wyszła Warta, ale poznaniaków zapamiętano, nie przez pryzmat pięknej gry, której zresztą nie prezentowała, a z powodu ,,występu” prezesa Jakuba Pyżalskiego, który zwyzywał Petara Borovicanina. Garbarnia awansowała jednak rok później i oba kluby spotkały się w drugiej lidze. Teraz będą rywalizować na zapleczu Ekstraklasy. Oba są beniaminkami. Oba nie grają na swoich stadionach. Garbarnia gości przy Reymonta, a Warta na stadionie Groclinu. Tam też odbędzie się ten mecz. Transmisja o 17:45 w Polsacie Sport.

Michał Przybycień

Leave Comment

Twój adres email nie zostanie opublikowany.

Facebook

Get the Facebook Likebox Slider Pro for WordPress