Cracovia szybko rozstrzygnęła losy meczu z Lechem

W 35. kolejce Lotto Ekstraklasy, Cracovia pokonała u siebie Lecha Poznań 1:0. Zwycięskiego gola zdobył Michal Siplak.

foto: Michał Kędzierski

Gospodarze świetnie zaczęli mecz. Już w szóstej minucie otworzyli wynik. Z prawej strony dośrodkował Sergiu Hanca. Wrzutkę, strzałem pod poprzeczkę, skutecznie zamknął Michal Siplak. W kolejnych czterdziestu minutach nie działo się kompletnie nic. Żadna z drużyn nie potrafiła stworzyć zagrożenia pod bramką rywali. Akcje z obu stron były przerywane w kluczowych momentach i bramkarze się nie napracowali. Najlepszym odzwierciedleniem tego jak wyglądała gra, są statystyki. W pierwszej połowie Lech nie oddał żadnego celnego strzału. Z kolei Cracovia zaledwie dwa razy trafiła w bramkę rywali. Wystarczyło to jednak, aby prowadzić. Stało się tak, bo po szybko zdobytej bramce gospodarze grali bardzo zdyscyplinowanie i nie dali sobie zrobić krzywdy.

Drużyna Michała Probierza nie zamierzała się jednak bronić i chciała podwyższyć wynik. „Pasy” odważnie rozpoczęły drugą połowę. W 48. minucie, Milan Dimun zagrał prostopadle na wolne pole. Do piłki dobiegł Mateusz Wdowiak. Z kolei do niego dobiegł też obrońca, który skutecznie wywierał presję i pomocnik Cracovii uderzył prosto w bramkarza, który i tak miał problemy z odbiciem mocnego strzału i piłka wyszła na rzut rożny.

W dalszym fragmencie spotkania Cracovia zepchnęła rywali do głębokiej defensywy. Nie potrafiła jednak udokumentować swojej przewagi strzeleniem kolejnego gola. W końcowych dwudziestu minutach jeszcze podkręciła tempo. Dobrą sytuację miał Hanca. Uderzył mocno, z ostrego kąta, ale trafił w Buricia. W kolejnej akcji bramkarz Lecha nie miał już nic do powiedzenia, ale piłka, po strzale głową Niko Datkovicia, o centymetry minęła bramkę. Do końca meczu obraz gry się nie zmienił. Cracovia naciskała, ale kolejnej bramki już nie zdobyła. Lech nie zrobił nic, aby ten mecz wygrać i zakończył go z zerem po stronie strzelonych goli oraz celnych strzałów.

Dzięki temu zwycięstwu, „Pasy” zajmują piąte miejsce. Zrównały się punktami z czwartą, Jagiellonią Białystok. Lech nadal zajmuje siódmą lokatę.

Cracovia – Lech Poznań 1:0 (1:0)

Bramki: 6’ Siplak

Żółte kartki: Piszczek, Hanca

Sędzia: Szymon Marciniak (Płock)

Widzów: 10 631

Cracovia: Pesković – Rapa, Helik, Datković, Siplak – Gol, Dąbrowski (85’ Diego Ferraresso), Dimun, Hanca, Wdowiak (85’ Javi Hernandez) – Piszczek (46’ Cabrera)

Lech: Burić – Gumny, Kostevych, Klupś (59’ Makuszewski), Goutas – Trałka, Vujadinović – Jevtić (69’ Gytkjaer), Jóźwiak (77’ Tomasik), Gajos – Marchwiński

Michał Przybycień

Leave Comment

Twój adres email nie zostanie opublikowany.

Facebook

Get the Facebook Likebox Slider Pro for WordPress