Ostatni sprawdzian przed kwalifikacjami olimpijskimi zaliczony. Polscy siatkarze rozbili Finów

Reprezentacja Polski zajęła drugie miejsce w XVII Memoriale Huberta Jerzego Wagnera. W ostatnim meczu biało-czerwoni pokonali Finalndię 3:0. W całym turnieju zwyciężyli Brazylijczycy, którzy wygrali wszystkie trzy spotkania. W sobotę pokonali Serbię również 3:0.

Foto: Ryszard Michta

Sobota była ostatnim dniem XVII Memoriału Huberta Jerzego Wagnera. Kibice skorzystali z weekendu i tłumnie przybyli do Tauron Areny. Polaków dopingował komplet widzów. W poprzednich dniach frekwencja też była bardzo dobra, ale na ostatnim meczu praktycznie nie było wolnych krzesełek. Fani, tradycyjnie stworzyli też festiwalową atmosferę.

Kibice mieli wiele powodów do radości, bo Finowie nie sprawili naszym siatkarzom najmniejszych problemów. W każdym meczu memoriału, Vital Heynen decydował się na zmiany w pierwszej szóstce. Tak było też dzisiaj, ale rywale i tak nie potrafili tego wykorzystać. Byli zdecydowanie najsłabszą reprezentacją tego turnieju.

Sam mecz nie miał większej historii. W każdym z trzech setów Polacy szybko wychodzili na prowadzenie i tylko je powiększali. Finowie najdłużej walczyli w drugiej partii. Na początku nawet prowadzili, ale już po pierwszej przerwie technicznej Polacy odskoczyli i wysoko wygrali.

W trzecim secie Polacy prowadzili już 20:10 i trochę się rozluźnili. Cały czas mieli jednak bezpieczną przewagę i wygrali do 19, a cały mecz 3:0. Decydującą piłkę, pod nieobecność Wilfredo Leona, który tym razem odpoczywał, skończył Bartosz Kwolek.

Teraz polskich siatkarzy czekają dużo ważniejsze i trudniejsze mecze. W piątek, w Gdańsku startuje bowiem turniej kwalifikacyjny do przyszłorocznych Igrzysk Olimpijskich w Tokio. Zaprezentuje się tam ta sama czternastka, która wystąpiła w memoriale, a rywalami będą Tunezja, Francja i Szwecja. Z tą pierwszą drużyną powinno pójść łatwo, ale kolejne dwie ekipy są niebezpieczne i do końca nie można być pewnym wyniku. Powodem do niepokoju może być na pewno wczorajszy mecz z Brazylią. „Canarinhos” wygrali go 3:1 i pokazali naszym siatkarzom, że nikt nie jest w stanie wygrywać wszystkiego. To właśnie podopieczni Renana Dal Zotto wygrali XVII Memoriał Huberta Jerzego Wagnera. Zwyciężyli we wszystkich trzech spotkaniach. W niedzielę pokonali 3:0 Serbów. Jedyną drużyną, z którą stracili seta, była właśnie Polska i to na pewno jest optymistyczne.

Trener Heynen cieszył się z dużej frekwencji. Podkreślał, że była to dobra symulacja meczów o stawkę. Tam presja będzie większa, ale Polacy, jako mistrzowie świata muszą ją udźwignąć, bo będą głównym faworytem gdańskiego turnieju.

Polska – Finlandia 2:0 (25:19, 25:16, 25:19)

Polska: Nowakowski, Konarski, Szalpuk, Łomacz, Śliwka, Kłos, Zatorski (libero) oraz Muzaj, Drzyzga, Kwolek, Wojtaszek (libero)

Finlandia: Tervaportti, Makinen, Krastins, Siirila, Kasilasalo, Kaurto, Kerminen (libero) oraz Ivanov

Michał Przybycień

Michał Przybycień

Read Previous

Memoriał Wagnera: Polska – Brazylia

Read Next

76. Tour de Pologne: Ackermann ponownie triumfuje w Krakowie

Leave a Reply

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *