Udane rozpoczęcie Memoriału Wagnera

W krakowskiej Tauron Arenie rozpoczął się XVII Memoriał Huberta Jerzego Wagnera. W pierwszym meczu Polska pokonała Serbię 3:1.

foto: Ryszard Michta

Spotkanie rozpoczęło się o 17, a więc w godzinę W. Dlatego też przed pierwszym gwizdkiem sędziego, chwilą ciszy uczczono pamięć ofiar Powstania Warszawskiego.

Polacy bardzo dobrze rozpoczęli spotkanie. Szybko wyszli na kilkupunktowe prowadzenie. Przewaga naszych siatkarzy była znaczna. Przy stanie 10:5 do głosu doszli jednak Serbowie. Zmniejszyli stratę na 11:9.

Najwięcej entuzjazmu wzbudził oczywiście występ Wilfredo Leona, który wyszedł w pierwszej szóstce. Przy stanie 14:11 popisał się on efektownym „gwoździem” z lewego skrzydła, a w kolejnej akcji jego zagrywka sprawiła sporo kłopotów rywalom i biało-czerwoni znowu mieli 5 punktów przewagi.

W końcówce znowu zrobiło się ciekawie. Przed decydującymi rozstrzygnięciami w pierwszym secie, Polacy prowadzili tylko 22:20. Zdobyli punkt, ale później zagrywkę zepsół Leon i zrobiło się 23:21. Michał Kubiak jednak dobrze poradził sobie z podwójnym blokiem i podopieczni Vitala Heynena mieli piłkę setową. Rywale, po skutecznym ataku zdobyli jednak punkt i kolejna akcja była bardzo nerwowa. Toczyła się bardzo długo i wydawało się, że jeden z Serbów trafił w siatkę. Nasi rywale sprawdzali jednak czy piłka nie dotknęła bloku i sędzia nieoczekiwanie postanowił, aby powtórzyć akcję. Na szczęście Michał Bieniek skutecznie obił blok i biało-czerwoni wyszli na prowadzenie w meczu.

Drugiego seta Polacy rozpoczęli w gorszym stylu. Już na początku podopieczni Nikoli Grbicia przejęli inicjatywę i po raz pierwszy w tym meczu wyszli na prowadzenie. Jeszcze na pierwszej przerwie technicznej rywale mieli trzypunktową przewagę, ale zaraz po niej biało-czerwoni przepuścili szturm i prowadzili 10:9. Wtedy trener Serbów zdecydował się na przerwę, jednak w kolejnej akcji Polacy zdobyli następny punkt.

Druga partia układała się więc bardzo ciekawie. Serbowie zdołali wyrównać, a chwilę później prowadzili 12:11. Gra była bardzo wyrównana i żadna z drużyn nie potrafiła odskoczyć. Udało się to dopiero po drugiej przerwie technicznej, naszym siatkarzom. W końcówce zmiażdżyli oni swoich rywali. W najważniejszych momentach znowu szalał Bieniek, skutecznie atakując ze środka i blokując. On też zakończył drugą partię. Po niej był naszym najlepszym punktującym, z dziesięcioma oczkami na koncie.

foto: Ryszard Michta

Od początku trzeciego seta prowadzili Polacy. Serbowie walczyli i próbowali trzymać kontakt, ale biało-czerwoni przez długi czas mieli bezpieczną przewagę. Rywalom udało się ją jednak zniwelować i doprowadzili do stanu 18:18. Gra praktycznie rozpoczęła się od początku i końcówka była bardzo zacięta. Serbowie zdołali nawet wyjść na prowadzenie 21:20, po czym Vital Heynen poprosił o przerwę. To właśnie ekipa z Bałkanów lepiej rozegrała decydujące punkty i okazała się lepsza w tej partii.

Po wygranym secie, Serbowie nie składali broni. Na początku czwartej partii byli bardzo zmotywowani. Walczyli o każdą piłkę. Nie zamierzali odpuścić i set był bardzo wyrównany. Trzeba też przyznać, że Polacy grali nierówno. Nie potrafili wypracować więcej, niż 2 punkty przewagi. Serbowie też mieli swoje momenty, ale również nie mogli odskoczyć.

W czwartej partii było najwięcej emocji i nic jeszcze nie było pewne. Wynik cały czas oscylował w okolicach remisu. W końcówce bardzo dobrze grał Srecko Lisinac, ale jeszcze lepiej Leon, który skończył mecz najlepiej jak tylko można, czyli asem serwisowym.

Polska – Serbia 2:1 (25:22, 25:18, 22:25, 25:22)

Polska: Nowakowski, Konarski, Leon, Drzyzga, Kubiak, Bieniek, Zatorski (libero) oraz Łomacz, Śliwka, Kwolek, Muzaj, Wojtaszek (libero)

Serbia: Kovacević, Krsmanović, Ivović, Jovović, Atanasijević, Lisinac, Peković (libero) oraz Cirović, Okolić

Michał Przybycień

Michał Przybycień

Read Previous

Memoriał Wagnera w drodze na igrzyska

Read Next

Dobre nastroje wśród polskich siatkarzy. Wypowiedzi po meczu z Serbią

2 Comments

  • Brawo 🙂

  • […] Wilfredo Leon i Michał Kubiak. Pełne zestawienie Polaków i relację z meczu, można zobaczyć TUTAJ. Wydawało się, że jest to najmocniejsze zestawienie naszej drużyny i tak możemy wyjść za […]

Leave a Reply

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *