Wisła ma kim grać na wiosnę. Udany występ młodych piłkarzy w sparingu z Wisłą Sandomierz

W pierwszym sparingu przed rundą wiosenną Wisła Kraków wygrała z Wisłą Sandomierz 3:2. Bramki dla „Białej Gwiazdy” zdobywali Jesus Imaz, Matej Palcić i Aleksander Buksa.

żródło: dziennikpolski24.pl

Wisła Kraków wystąpiła w tym meczu w bardzo eksperymentalnym składzie. Była to szansa dla młodych piłkarzy, którzy mogli udowodnić, że wiosną w lidze można na nich stawiać. Pokazali to szczególnie w pierwszej połowie, kiedy zdominowali rywali. Z łatwością wchodzili w ich pole karne.

Na początku spotkania wydawało się jednak, że krakowianie będą mieli problem ze zdobyciem bramki, bo trafiali w jej obramowanie. Najpierw w słupek uderzył Daniel Morys, a potem Jesus Imaz. Następnie w poprzeczkę strzelał Marcin Grabowski. W 17. minucie skuteczniejszy był Imaz, który dobijał strzał głową Krzysztofa Drzazgi. To uderzenie obronił bramkarz Wisły Sandomierz, ale przy strzale Hiszpana był już bezradny. Bezradna była też obrona gości w kolejnych minutach. Piłkarze raz po raz rozrywali szyki defensywne rywali i przed przerwą zdobyli jeszcze jedną bramkę. Z metra do siaki trafił Matej Palcić, który musiał tylko dołożyć nogę po dobrym dograniu głową Arkadiusza Kasi.

Druga połowa toczyła się już w dużo wolniejszym tempie, choć padło w niej więcej bramek. Strzelać zaczął Aleksander Buksa, który dobrze się dzisiaj zaprezentował. To na pewno pozytywny sygnał, bo Drzazga nie wyglądał najlepiej. Piłka szukała go w polu karnym, miał kilka sytuacji, ale nie potrafił ich wykorzystać. Później strzelali już tylko goście. Zdobyli dwie bramki i na 10 minut przed końcem zwycięstwo podopiecznych Macieja Stolarczyka było zagrożone. Udało się je jednak utrzymać.

„Biała Gwiazda” udanie rozpoczęła więc przygotowania do rundy wiosennej. Mimo wielu braków kadrowych, zespół odniósł zwycięstwo. Takie zestawienie było spowodowane nie tylko chęcią przetestowania młodych zawodników, ale też urazami bądź niepewnym statusem kilku zawodników.

Po meczu trener Maciej Stolarczyk przyznawał, że Jakub Błaszczykowski ma drobny uraz pleców. Nie w pełni zdrowi są też Paweł Brożek, Jakub Bartosz i Rafał Boguski. Poza nimi, nie wystąpili również Tibor Halilović, Marko Kolar, Martin Kostal i Vullnet Basha. Trzech pierwszych raczej odpuści Kraków. Kostal został spłacony i chce zostać, ale przyznał, że klub wolałby go sprzedać, żeby mieć pieniądze na spłatę kolejnych zobowiązań. Na stole leży propozycja z Jagiellonii Białystok. Zostać chce też Basha. On z kolei mówił, że złożył pismo w sprawie zaległości, ale nie zerwał kontraktu i nadal jest piłkarzem Wisły Kraków.

Sytuacja powoli więc się klaruje. Nie tylko ta finansowa, ale też kadrowa. Szykują się nie tylko transfery wychodzące, ale też przychodzące. Poza oczywiście Jakub Błaszczykowskim, blisko porozumienia jest Łukasz Burliga, który też dzisiaj wystąpił.

Wisła Kraków – Wisła Sandomierz 3:2

Bramki: 17’ Imaz, 40’ Palcić, 64’ Buksa – 65’ Kamińśki, 82’ Poński

Wisła Kraków: 74. Kacper Chorążka (46, 48. Kamil Broda) – 29. Matej Palčič (46, 30. Łukasz Burliga), 27. Marcin Wasilewski (46, 47. Kacper Laskoś), 45. Daniel Hoyo-Kowalski (46, 49. Piotr Świątko), 21. Marcin Grabowski (46, 2. Rafał Pietrzak) – 33. Daniel Morys (46, 41. Sławomir Chmiel), 80. Patryk Plewka (46, 34. Dawid Malik), 43. Dawid Szot (46, 42. Patryk Moskiewicz), 11. Jesús Imaz (36, 19. Arkadiusz Kasia), 26. Kamil Wojtkowski (46, 32. Wojciech Słomka) – 31. Krzysztof Drzazga (46, 44. Aleksander Buksa).

Wisła Sandomierz: 1. Stanisław Wierzgacz (46 Przemysław Janowski) – 30. Daniel Chorab (46 zawodnik testowany), 2. Jakub Konefał (46 Szymon Czerwiak), 4. Mateusz Kolbusz (68, 2. Jakub Konefał), 23. Paweł Bażant (46, 11. Jakub Trojanowski) – 10. Jarosław Piątkowski (46 Stańczyk), 99. Michał Kamiński (68, 17. Jakub Siedlecki), 17. Jakub Siedlecki (46, 6. Banach), 15. Damian Nogaj (46, 24. Krystian Sornat), 7. Piotr Ferens (46, 26. Piotr Poński) – 9. Kacper Piechniak (46, 8. Jakub Łata).

Sędzia: Sebastian Krasny (Kraków)

Michał Przybycień

Michał Przybycień

Read Previous

Czy z Wisły zostało cokolwiek poza marką?

Read Next

Katowiczanie lepsi w derbach górnego śląska

Leave a Reply

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *