Mountainboard, czyli snowboard latem

To sport ekstremalny oraz niezwykle ekscytujący, często jednak niedoceniany i nieznany szerszej publiczności. Odpowiednia deska, trochę przestrzeni i zajawka – tyle potrzeba, aby rozpocząć swoją przygodę z moutainboardingiem.

Czym tak właściwie jest mountainboard, gdzie go znaleźć w Polsce i na świecie, jak zacząć i czy potrzeba do tego milionów na koncie? Otóż już śpieszę z wyjaśnieniem i odpowiedzią na te pytania.

Coś nowego dla każdego

Mountainboard nie bez powodu nazywany jest “snowboardem latem” – sposób jazdy i tricki wykonywane na obu deskach są do siebie bardzo podobne. Dlatego też, jest to idealna alternatywa dla każdego, kto wraz z odejściem zimy, od razu tęskni za jazdą na desce snowboardowej. Ale nie tylko! To także dobre rozwiązanie dla surferów, kiteboarderów, wakeboarderów, skateboarderów i ogólnie hobbystów wszelakich desek. Nie potrzebujemy śniegu, zbiornika wodnego, czy skateparku, tak naprawdę wystarczy nam kawałek jakiejkolwiek przestrzeni. All Terrain Board (ATB) – czyli jak mówi sama nazwa, jest to deska na każdy teren. Z wyglądu przypomina połączenie snowboardu z deskorolką. Deskę tworzy deck, trucki, wiązania i duże pompowane koła, które to właśnie pozwalają na jazdę zarówno po trawie, asfalcie, ziemi jak i kamieniach.

Słów kilka o historii

Początki mountainboardingu datuję się na lata 90. To wtedy grupa snowboarderów z Ameryki zaczęła szukać alternatywy do jazdy na desce, po skończonym sezonie snowboardowym. Przez kilka miesięcy pracowali nad prototypem całkiem nowej deski, która miała być przystosowana do jazdy terenowej po każdej nawierzchni. Widząc, że nowy sprzęt cieszy się dużym zainteresowaniem – Jason Lee, Patrick McConnell i Joel Lee, jako pierwsi założyli firmę, zajmującą się sprzedażą desek mountainboardowych. W 1994 roku w Kolorado założony został pierwszy oficjalny Związek Mountainboardu (All-Terrain Boarding Association), odpowiadający m.in. za promocję i organizację zawodów na całym świeci oraz tworzenie regulaminów. W 2009 roku we Francji powołano nowy związek – International Mountaindboard Association (IMA), który przejął obowiązki poprzedniego. Do Polski, mountainboarding dotarł z Czech nieco później, bo dopiero w latach 2003-2004, ale od tamtego czasu stale się rozwija i cieszy coraz większą popularnością.

Podstawowe dyscypliny

W mountainboardzie wyróżniamy 4 główne dyscypliny: downhill, freestyle, boardercross i slalom. Pierwsza z nich to określenie ekstremalnej jazdy w trudnym terenie. Zjazd odbywa się najczęściej w lesie po naturalnych przeszkodach lub po stoku/nartostradzie. Szeroko pojęty freestyle można podzielić na trzy kategorie: street, czyli wykonywanie ewolucji, wykorzystując zasoby ulicy lub na skateparku; big air, czyli robienie trików podczas skoku na specjalnej skoczni z lądowaniem i slopestyle – konkurencja podobna do big air, różni się ilością przeszkód (minimum 3). Następnie mamy boardercross, czyli zjazd, w którym zawodnicy rywalizują równolegle w 2-4 osoby, zjeżdżając po specjalnym torze z przeszkodami. Ostatnia z dyscyplin to slalom, polegający na jak najszybszym przejechaniu wyznaczonej przez tyczki lub pachołki trasy rozstawionej przeważnie na trawiastym stoku.

Od czego zacząć?

Jak się okazuję, nie jest to wcale takie trudne, jakby się mogło wydawać. Rzecz jasna, nie zostaniemy od razu mistrzami dyscypliny, ale bardzo łatwo możemy rozpocząć nową i ekscytującą przygodę. Podstawą oczywiście jest sprzęt, motywacja i treningi. Nie musimy jednak od razu rzucać się na głęboką wodę. Każdy kto ma ochotę spróbować swoich sił może skorzystać z lekcji w jednej ze szkółek mountainboardowych w Polsce. Szkolenia takie oferują m.in Mountainboardinfo np. na Mosquito Spot Moszczenica niedaleko Krakowa, a także Wild Mountainboards w Korbielowie. Tam profesjonalni instruktorzy zaopiekują się nami, zapoznają nas ze sportem i pomogą nam postawić pierwsze kroki w mountainboardingu.

A jak zacząć samemu? Nic prostszego! Wystarczy deska mountainboardowa, łagodny stok lub górka w parku i ochraniacze (minimum na nadgarstki) oraz koniecznie kask.

 

Wiemy więc już czym jest mountainboard, z czym go jeść i przede wszystkim od czego zacząć. Co dalej? Nic tylko spróbować i przekonać się na własnej skórze, co takiego jest w tym sporcie!

 

Nina Kojro

Fot. Justyna Rząca, Wiktor Matlakiewicz

Nina Kojro

Read Previous

Mundialowy kac

Read Next

Niespełniony sen o potędze

Leave a Reply

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *