Koniec sprawdzianów. Czas na egzamin końcowy

Czerwiec to na studiach okres sesji. Taką sesją dla piłkarzy jest też mundial. Skończył się czas eksperymentów. Najbliższy miesiąc będzie weryfikacją tego, na co stać reprezentację Polski.

źródło: przegladsportowy.pl

Mamy świetne pokolenie piłkarzy. Dla wielu z nich to ostatnia szansa na sukces z reprezentacją. Co ciekawe, mamy też znacznie szerszą ławkę niż przed Euro. Optymizmem napawają też ostatnie sprawdziany przed głównym turniejem.

Spotkanie z Litwą, choć efektownie wygrane, nie dało odpowiedzi na najważniejsze pytania. Nadal nie wiemy na co tak naprawdę stać naszą drużynę narodową.

Na tle takiego rywala jak Litwa, nie można wyciągać daleko idących wniosków. Na mundialu spotkamy się z dużo lepszymi drużynami, o klasie zbliżonej raczej do Chile niż Litwy. Taki mecz był potrzebny, żeby podbudować morale i efektownie pożegnać się z kibicami przed wylotem do Rosji. Najważniejszych probemów kadry jednak nie rozwiązał.

Nadal nie wiemy, jak zagra reprezentacja, zwłaszcza bez Kamila Glika. Co prawda obrońca AS Monaco na turniej pojedzie, ale jeśli zagra to dopiero w ostatnim meczu fazy grupowej i ewentualnie w kolejnych spotkaniach. Wcześniej jednak, ktoś musi go zastąpić, a to będzie nie lada wyzwanie. Podejmie się go prawdopodobnie Jan Bednarek.   21 – latek dobrze zaprezentował się w końcówce sezonu Premier League i ostatnich meczach towarzyskich, co napawa optymizmem przed turniejem.

Wygląda jednak na to, że odwrotnie niż na EURO 2016, naszym największym problemem będzie defensywa. W przednich formacjach mamy sporo indywidualności, które potrafią rozpracować każdą obronę. Trzeba znaleźć jednak receptę jak bronić się bez Glika. I to jest największe wyzwanie dla Adama Nawałki na najbliższe dni.

Michał Przybycień

Michał Przybycień

Read Previous

Hercules Tour 2018

Read Next

Drużyny, którym będę kibicował, czyli być jak Russell Crowe

Leave a Reply

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *