Biało-czerwoni otworzyli siatkarską Ligę Narodów!

Zaczęło się na dobre. Siatkarze mają pierwsze mecze o punkty już za sobą. Jest lepiej niż mogło się nam wydawać.

Mamy za sobą pierwsze mecze w nowej siatkarskiej Lidze Narodów. Polacy mogą te trzy spotkania zaliczyć do udanych. Nie jestem hurraoptymistą, ale nasza gra naprawdę wyglądała dobrze. O ile w pierwszym meczu z Koreańczykami byliśmy jednoznacznym faworytem i to potwierdziliśmy – wygraliśmy 3:0 bez większych przeszkód – o tyle w spotkaniu z Rosjanami faworytem nie byliśmy. Trener testował różne ustawienia.

W pierwszej odsłonie pokonaliśmy mistrzów Europy 25:15. W dwóch kolejnych partiach gra była juz bardziej wyrównana. Ale to Polacy zachowali więcej zimnej krwi i pokonali ,,Sborną” w trzech partiach. Znakomite spotkanie rozegrał Michał Kubiak, który po turnieju w Polsce dostanie wolne i trochę odpocznie.

Dziś graliśmy z Kanadyjczykami, których prowadzi były trener Polaków, Stefan Antiga. Mieliśmy problemy tylko i wyłącznie w trzecim secie, poza tym zaprezentowaliśmy dobrą i pewną postawę.

Trener Heynen w meczowych dniach przetestował aż trzech atakujących. W kadrze na turniej w Katowicach i Krakowie nie znaleźli się natomiast Bartosz Kurek i Maciej Muzaj. Kolejnym przeciwnikiem biało-czerwonych będą Francuzi, a turniej tym razem przeniesie się do Łodzi. Następnie czekają naszych siatkarzy trudne i męczące wyjazdy.

Czy udamy się na turniej finałowy do Francji? Czas pokaże, a nam pozostaje czekać i wiernie kibicować siatkarzom. Polska do boju! Trzymamy kciuki.                                                                   

 Mateusz Skrzydeł

Fot. sport.onet.pl

 

Redakcja Sports Expression

Read Previous

Paradoks Ekstraklasy

Read Next

Arłamów prawdę nam powie

Leave a Reply

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *