Puszcza zbyt słaba na Arkę

Mecz Arki Gdynia z Puszczą Niepołomice rozpoczął drugą serie gier w Fortuna I lidze. Spotkanie dostarczyło wysokiego poziomu emocji oraz wielu bramek. Kibice w Gdyni zobaczyli ich aż pięć.

 Strzelanie w Gdyni rozpoczął Juliusz Letniowski, wykorzystując w doliczonym czasie pierwszej połowy rzut karny, podyktowany za faul na Adamie Danchu.

Gospodarze schodzili do szatni prowadząc 1:0. Na trafienie Arki odpowiedział w 55. minucie Hubert Tomalski. Wynik remisowy utrzymywał się tylko przez 11. minut. W 66. minucie do bramki Niepołomiczan trafił Maciej Jankowski wyprowadzając drugi raz Arkę na prowadzenie. Zawodnicy Puszczy nie zamierzali się jednak poddawać, a w 77. minucie swoją szanse wykorzystał Yevhen Radionov. Na tablicy wyników ponownie ukazał się wynik remisowy.

Strzelaninę zakończył w 79. minucie Mateusz Młyński, który wyprowadził po raz trzeci Arkę na prowadzenie. Było 3:2. Więcej goli już nie padło i trzy punkty pozostały w Gdyni. Puszcza nadal czeka na pierwsze zwycięstwo w sezonie.

Conrad Egemonye
Adam Piecuch

fot. Gazeta Krakowska/Przemysław Świderski

Adam Piecuch

Read Previous

Puszcza powalczy o pierwsze punkty

Read Next

Zapowiedź III kolejki Fortuna I ligi na K2 w Niepołomicach.

Facebook