Skoczył na rower, wygrał Vueltę

Na tegorocznej Vuelcie stosunkowo szybko kontrolę nad wszystkim przejął Słoweniec, nie wpuszczając nikogo do swojego świata. Primoz Roglic właściwie zdominował rywalizację, a jego rodak, Tadej Pogacar, dał jasny sygnał, że młodość wdziera się przebojem do poważnego peletonu. Piękną jazdę prezentował też Valverde, który zdaje się być jak dobre wino.

Zwycięzcą tegorocznej Vuelty został Słoweniec Primoz Roglic, jeżdżący w zesole Jumbo-Visma. Być może niewielu już pamięta, ale to były skoczek narciarski, który porzucił dwie deski w roku 2012. Pięć lat wcześniej doznał poważnego upadku na mamuciej skoczni w Planicy. Kto wie, czy właśnie tamten moment nie był kluczowy w obieraniu dalszego kierunku życia i kariery sportowej. 30-latek na czele klasyfikacji generalnej tegorocznego wyścigu dookoła Hiszpanii znalazł się po 10 etapie, który był indywidualną jazdą na czas. Koszulki lidera nie oddał już do samego końca, kontrolując wraz zespołem przebieg wyścigu. Zwycięstwo w Vuelcie to największy sukces tego zawodnika, choć w przeszłości wygrywał już mniejsze rywalizacje, m.in. dwukrotnie Tour de Romandie czy po razie Vuelta al Pais Vasco i Tirreno-Adriatico.

Na drugim miejscu klasyfikacji generalnej tegorocznego touru znalazł się doświadczony Alejandro Valverde z teamu Movistar, a na najniższym stopniu podium Vueltę zakończył Tadej Pogacar z Team Emirates, rodak Roglica.

Majka na szóstkę

Jak sam przyznał po ostatnim etapie, tak ciężkiego touru jeszcze nie jechał. Mordercza walka i niezwykle ambitna jazda na górskich odcinkach przyniosła ostatecznie Rafałowi Majce szóste miejsce. Chociaż nie było wygranego etapu, jak w roku 2017, ani końcowego podium, jak w roku 2015, to jednak szóstą lokatę w ostatecznym rozrachunku należy postrzegać jako duży sukces Polaka. Przypomnijmy, że Majka był także szósty podczas otwierającego poważne ściganie Giro d’Italia. Słabszy moment w Hiszpanii? Etap w Andorze, po którym Polak powoli mógł zapominać o ataku na podium całej rywalizacji.

Na szóstkę spisał się także podczas ostatniego etapu Szymon Sajnok z polskiej grupy CCC, który na finiszu w Madrycie przekroczył linię mety na trzeciej pozycji.

Pozostałe klasyfikacje

Najlepszym góralem tegorocznej Vuelty został Francuz Geoffrey Bouchard z teamu AG2R la Mondiale. W klasyfikacji tej zdominował swoich rywali. Ponad trzydzieści punktów za jego plecami znaleźli się Angel Madrazo Ruiz i Sergio Samitier.

Najlepszym młodym zawodnikiem Vuelty 2019 był Pogacar, który cały wyścig zakończył na trzecim miejscu, a drużynowo najskuteczniejsza okazała się ekipa lidera, team Movistar.

Amadeusz Bielatowicz

Read Previous

PKO Ekstraklasa: Cracovia – Piast Gliwice

Read Next

Kibice źródłem sukcesu

Leave a Reply

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *