Wzmocnienia w Energa Basket Lidze. Kolejne perełki transferowe

W poprzednich tygodniach wszystkie koszykarskie oczy zwrócone były na Amerykę, i obserwowano podejmowane decyzje najlepszych koszykarzy świata. W Polskiej Lidze Koszykówki, dzieje się równie dużo, co za Oceanem. Czas na pierwszą połowę transferowego lipca w Energa Basket Lidze.

źródło: plk.pl

Paulius Dambrauskas –> Agred BMSlam Stal Ostrów Wlkp.
Doświadczony Litwin po ostatnich rozgrywkach, w których mógł pokazać się nawet w Koszykarskiej Lidze Mistrzów, oraz zdobyć brązowe medale w barwach Neptunasu Kłajpedy postanowił powrócić do Energa Basket Ligi, w której wcześniej reprezentował Dąbrowę Górniczą, jednak zmagał się wtedy z kontuzjami, więc ciężko podsumować jego grę w Polsce. W 12 spotkaniach zdobywał średnio 9,5 punktów na mecz. Teraz ma już 27 lat, i ogromne doświadczenie. Jest to całkiem ciekawy ruch transferowy managerów z Ostrowa.

Jakub Garbacz –> Agred BMSlam Stal Ostrów Wlkp.
Ostrów Wielkopolski, jest jednym z tych miast, w którym poprzedni sezon nie był zbyt udany. Dlatego słychać o nich w tegorocznym off-season, jednak sprowadzenie Jakuba Garbacza nie jest wielkim hitem transferowym, wiadomo też, że nie odegra on kluczowej roli w walce o playoffs, czy nawet Mistrza Polski, jednak ten transfer jest przykładem sprowadzenia kogoś, kto będzie miał zadania w meczu, i przy wzroście 197 centymetrów będą to zdecydowanie zadania defensywne. Garbacz dwa lata grał dla Arki, gdzie w poprzednim sezonie zdobywał 3,1 punktu i 1,7 zbiórki na mecz.

Tomasz Śnieg –> PGE Spójnia Stargard
Dwukrotny Wicemistrz Polski, oraz Brązowy medalista Polski. To trzy osiągnięcia zdobyte przez Tomasza Śniega w Polskim Cukrze Toruń, więc jest się czym pochwalić. Zdecydowanie dużo chwalił się tym rozgrywający na rynku transferowym, ponieważ jak już zapowiadał postanowił zmienić klub. Postawił na Spójnię Stargard. W sezonie notował średnio 7,4 punktu, 2,7 zbiórki i 3,7 asysty na mecz, więc będzie ogromnym wzmocnieniem dla tego zespołu. Kibice ze Stargardu mogą zacierać ręce.

Witalij Kowalenko, Karol Kamiński –> Trefl Sopot
Doświadczenie – na to postanowili postawić działacze z Sopotu. I takie własnie doświadczenie da im podpisany na początku lipca Ukrainiec. Zawodnik znany w Polsce z występów w kilku klubach. Jego największym osiągnięciem, z naszego kraju,  jest na pewno Suzuki Puchar Polski, po który sięgnął z ekipom Slam Stali. Jak sam zawodnik mówi, o przejściu do Trefla zadecydowała rozmowa z Marcinem Stefańskim, trenerem drużyny z trójmiasta, który obiecuje Ukraińcowi więcej minut i stałe miejsce w rotacji swojego klubu.
Młodość – to jest drugi kierunek jaki obrali właściciele Trefla. Przykładem tego jest podpisanie zadaniowca na przyszły jeszcze sezon 21-letniego Karola Kamińskiego, który jak dotąd w Ekstraklasie wystąpił 13 razy, grając w rezerwach Arki Gdynia. Grał również w pierwszej lidze, gdzie notował linijkę 17 punktów na mecz.

Brandon Tabb, Joe Furstinger –> GTK Gliwice
Amerykanin, ta narodowość to zdecydowany plus dla zawodnika grającego w koszykówkę, nie ulega to wątpliwości, że dzieje się tak dlatego, że koszykówka w tym kraju jest na najwyższym poziomie. Nowe nabytki Gliwiczan są nie tylko Amerykanami, ale w dodatku ukończyli collage’e, i grywali nawet w uczelnianej NCAA. Brandon Tabb, jego pierwszym klubem był wicemistrz Dani, Horsens IC. Zaliczał tam znakomite statystyki na poziomie 16,6 pkt./3,5zb./1,6ast. Joe Furstinger, zaczynał w Europie, w Macedonii, gdzie na pozycji środkowego rzucał po 16,5 punktu na mecz. Debiutanci  Energa Basket Ligi nie zaprzeczają, że Polska to tylko kierunek, który obrali aby nabrać doświadczenia. Jednak przekonują kibiców, że zrobią wszystko aby pomóc drużynie w zdobyciu narzuconych przedsezonowych celów. Warto w sezonie zwrócić uwagę na tych  młodych zawodników, bo są to interesujące transfery.

A.J Walton –> Enea Astoria Bydgoszcz
Powrót rozgrywającego Amerykanina do Energa Basket Ligi zapowiada się obiecująco. Walton grywał, a właściwie grał jako kluczowy zawodnik m.in. w AZSie Koszalin, i w Arce Gdynia. W ostatnim sezonie w Polsce nie udało mu się przebić poziomu 10 pkt na mecz, lecz gdy odszedł do Czech prezentował naprawdę dobry i ciekawy dla oka basket. W drużynie BC Kolin notował aż 16pkt na mecz dokładając do tego po 5 zbiórek i asyst. Enea Astoria Bydgoszcz podjęła dobrą decyzję zatrudniając 28- letniego rozgrywającego.

Dustin Ware –> King Szczecin
W przypadku tego zawodnika nie trzeba nic pisać, wystarczy zacytować słowa trenera Budzinauskasa: „To bardzo trudne zadanie znaleźć takiego gracza, który pasowałby do nas. Myślę, że Dustin jest własnie tego typu zawodnikiem, którego chcieliśmy. Ma wysokie umiejętności indywidualne, ale potrafi grać też bardzo zespołowo. Umie zdobywać punkty, ale jest też prawdziwym kreatorem gry, który szuka innych zawodników i im pomaga. Widziałem dużo meczów Dustina z jego ostatniego sezonu i jest to bardzo pozytywny koszykarz.” mówił trener na stronie zespołu.

Michał Nowakowski –> Enea Astoria Bydgoszcz
Zespół z Bydgoszczy wraca do Energa Basket Ligi muszą się liczyć z ciężkim pierwszym sezonem, ale takie wzmocnienia jak sprowadzenie Michała Nowakowskiego ma im pomóc w pierwszych latach gry. Nowakowski podpisał z Astroią kontrakt 1+1, czyli na rok z możliwością przedłużenia. Zawodnik na swoim koncie ma Mistrzostwo Polski z Anwilem, oraz sporą liczbę występów w Energa Basket Lidze, oraz debiut w reprezentacji Polski. W poprzednich rozgrywkach grał dla Ostrowian, gdzie zdobywał średnio 5,5 punktu i 2 zbiórki na mecz. 

Są to wzmocnienia klubów z pierwszych dni lipca (01.07.2019-10.07.2019). Niebawem przedstawimy kolejne transfery z Energa Basket Ligi. 

Joachim Kaźmierczak 

Joachim Kaźmierczak

Read Previous

2 liga: RKS Garbarnia Kraków – Górnik Łęczna

Read Next

Weekend pełen emocji za nami! Znamy wyniki Mountainboardowych Mistrzostw Świata

Leave a Reply

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *